24 marca 2023
fot. Barbara Wielgus

Medytacje z Trójmiasta

/ medytacja

oprac. WŻCh Trójmiasto

Ewangelia wg św. Łukasza 19, 45-48

Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: «Napisane jest: „Mój dom będzie domem modlitwy”, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców». I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. Uczyń znak krzyża i poproś Go, aby wszystkie Twoje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.

Obraz: Wyobraź sobie Jezusa, który wszedł do świątyni. Jak wygląda, jak się zachowuje, co mówi?

Prośba o owoc: Poproś o łaskę coraz większego otwierania się na słowo Boga.


1. Miejsce spotkania z Bogiem jest święte i przeznaczone tylko dla Niego, dlatego Jezus tak gwałtownie walczy o szacunek dla świątyni. Dla każdej świątyni, a więc także walczy o świętość Twojego serca. Tam masz możliwość najbardziej intymnej rozmowy z Nim. Co może zaburzać takie spotkanie, co należałoby usunąć, żeby Twoje serce było domem modlitwy?

2. „I nauczał codziennie […]” Bóg nie ustaje w codziennym nauczaniu: swoim słowem, przez innych ludzi, przez sytuacje, które dotyczą Ciebie lub o których tylko słyszysz. Jak często w ciągu dnia zdarza Ci się zatrzymać z pytaniem: „Co mi, Boże, chciałeś powiedzieć przez to zdarzenie?”.

3. Słuchać Boga „z zapartym tchem” to skupić całą uwagę na Nim. Postaraj się teraz w taki sposób podejść do dzisiejszego tekstu. Przez kilka minut czytaj go bardzo powoli; gdy skończysz, czytaj od początku. Daj mu działać w Twoim sercu, bez żadnych oczekiwań lub własnych pomysłów. Jeśli jakieś słowo lub zdanie poruszy Cię mocniej, to zatrzymaj się, powtarzaj je w skupieniu. To najprostsza modlitwa, a jednocześnie najprostsza obrona przed Złym, który wciąż czyha.


Rozmowa końcowa: Zbierz wszystkie myśli, poruszenia, które miały miejsce podczas Twojej medytacji i podziękuj Bogu za wszystko, czego doświadczyłeś. Zakończ modlitwą Ojcze nasz.