20 kwietnia 2023
fot. Barbara Wielgus

Medytacje z Trójmiasta

/ medytacja

oprac. WŻCh Trójmiasto

Ewangelia wg św. Jana 5, 33-36

Jezus opowiedział do Żydów: «Wysłaliście poselstwo do Jana, i on dał świadectwo prawdzie. Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni. On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem. Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które ojciec dał Mi do wypełnienia; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że ojciec Mnie posłał».

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. Uczyń znak krzyża i poproś Go, aby wszystkie Twoje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.

Obraz: Wyobraź sobie, że stoisz w tłumie słuchaczy otaczających Jezusa. Wsłuchaj się w to, co mówi, spróbuj Go zobaczyć oczami wyobraźni.

Prośba o owoc: W tej modlitwie możesz prosić o łaskę gotowości do bycia świadkiem Jezusa w codziennym życiu.


1. „Wysłaliście poselstwo do Jana, i on dał świadectwo prawdzie”. Jezus mówi o Janie Chrzcicielu, o jego posłannictwie. To była misja Jana: świadczyć, że Jezus, cieśla z Nazaretu, jest obiecanym Mesjaszem. I Jan świadczył, do ostatniej chwili życia. Pomyśl, czy w swoim życiu spotkałeś ludzi, którzy dla Ciebie byli świadkami i dzięki nim zbliżyłeś się do Jezusa. Kto to był? Rodzice? Katecheta? Ludzie z jakiejś wspólnoty? A może ktoś jeszcze inny? Przywołaj tych ludzi w pamięci. I podziękuj Jezusowi za to, że byli dla Ciebie darem.

2. „On był lampą, co płonie i świeci […]” Lampa rozjaśnia, wydobywa z mroku, ukazuje to, co zakryte. Każdy, kto poznał Jezusa, doznał Jego obecności, jest wezwany do świadczenia na wzór Jana, chociaż może nie tak doskonale. Świadczyć można różnie: czasem poprzez słowa, czasem przykładem życia, dzieleniem się doświadczeniem Boga. Jak wygląda Twoje świadectwo? Jak próbujesz – na miarę swoich sił – być Jego świadkiem? Tak na co dzień, w domu, pracy, szkole…

3. „Ja mam świadectwo większe od Janowego.” Są to dzieła, które ojciec dał Mi do wypełnienia. Świadectwo Jezusa o Ojcu nie jest ludzkim świadectwem. Jezus i Ojciec są jedno: patrząc na Jezusa patrzymy na Ojca. Czasem ludzie stawiają w centrum jakiegoś świętego, zapominając, że nawet najświętszy jest tylko człowiekiem. Może być pomocą w lepszym poznaniu Boga, w zbliżeniu się do Niego, ale tylko Jezus jest Tym, przez którego jednoczymy się bezpośrednio z Ojcem. Ludzie mogą być pomocą, wsparciem, ale to nie do nich ostatecznie mamy się przywiązywać.


Rozmowa końcowa: Na zakończenie tej modlitwy możesz podziękować Bogu za łaskę spotkania oraz porozmawiać z Nim o najważniejszych momentach i poruszeniach podczas tej medytacji. Zakończ modlitwą Ojcze nasz.