28 marca 2023
fot. Barbara Wielgus

Medytacje z Trójmiasta

/ medytacja

oprac. WŻCh Trójmiasto

Ewangelia wg św. Jana 21, 1-14

Jezus znowu ukazał się nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą». Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, czy macie co na posiłek?». Odpowiedzieli Mu: «Nie». On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!». Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: «Przynieście jeszcze ryb, któreście teraz ułowili». Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości sieć się nie rozerwała. Rzekł do nich Jezus: «Chodźcie, posilcie się!». Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: «Kto Ty jesteś?», bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę. To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. Uczyń znak krzyża i poproś Go, aby wszystkie Twoje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.

Obraz: Wyobraź sobie grupę apostołów w łodzi wracających po nocnym, bezowocnym połowie. Co możesz powiedzieć o ich wyglądzie, zachowaniu?

Prośba o owoc: O doświadczenie spotkania ze zmartwychwstałym Jezusem.


1. „Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby».” Po szoku wywołanym przez pierwsze spotkania z Jezusem po Jego zmartwychwstaniu apostołowie, jakby stopniowo, tracą poczucie sensu dalszej działalności. Do czasu śmierci Jezusa mieli Go na co dzień przy sobie, a teraz wydaje im się, że są znów sami. Wracają do swoich zwykłych zajęć, szarej codzienności. Przypomnij sobie takie sytuacje, gdy po fali entuzjazmu i twórczego zapału do nowego działania przychodził okres zniechęcenia i rozczarowania. Może przez jakieś przeszkody lub trudne relacje. Jak sobie wówczas radziłeś – próbowałeś mimo wszystko pokonywać trudności, czy rezygnowałeś?

2. „Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi […]” Uczniowie nie zdają sobie sprawy, że Jezus nieustannie się o nich troszczy. Przychodzi tam, gdzie są, pyta, czy mają coś do jedzenia. Jego podpowiedź może być wskazówką dla każdego z nas: zrób to samo, tylko z innej strony; pomyśl inaczej; porozmawiaj jeszcze raz, ale z innym nastawieniem… Czy rada Jezusa przypomina Ci o jakiejś, jak by się wydawało, beznadziejnej sytuacji?

3. „To jest Pan!” Mimo długiego czasu przebywania z Jezusem uczniowie nie od razu Go rozpoznają. Dopiero nieoczekiwany połów ryb staje się dla Jana znakiem, że to ich Mistrz. Jego okrzyk: „To jest Pan!” wyrywa się jakby z serca. To przede wszystkim w sercu można spotkać się z Bogiem. Jak duże jest w Tobie pragnienie takiego spotkania? Pomódl się, żeby nie zaczęło się ono zmieniać w zniechęcenie.


Rozmowa końcowa: Zbierz wszystkie myśli, poruszenia, które miały miejsce podczas medytacji i podziękuj Bogu za wszystko, czego doświadczyłeś. Zakończ modlitwą Ojcze nasz.