28 kwietnia 2022
fot. Andrzej Cichoń / Opoka.photo

Napełnieni po brzegi

Tydzień 3 / Wiklinowy tron / dzień 13

oprac. WŻCh Lublin / DA KUL

Cierniem ukoronowanie: Mt 27, 27-30

Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia, włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc: «Witaj, Królu Żydowski!». Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie.

 

Modlitwa przygotowawcza: Panie, spraw, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty ku Twojej służbie i chwale.

Postaraj się przez chwilę trwać w pragnieniu jedności z Bogiem we wszystkim, czym żyjesz i co robisz.

Obraz: Przyjrzyj się scenie nakładania korony cierniowej. Zobacz postaci. Co dzieje się wkoło Jezusa? Kto w tym obrazie jest w centrum, kto bardziej na uboczu? Gdzie byłbyś w tej scenie, co byś robił?

Prośba o owoc: „Prosić o to, czego pragnę”. Tu prosić o poczucie godności. Prosić o to, abym nie brał udziału w zabawie czynienia Jezusa królem.


1. Korona / Trzcina / Tron – atrybuty władzy. Atrybuty królestwa. Jakim królem jest Jezus? Królem pokory! Jest królem wydanym w ręce ludzi. A my dajemy mu koronę i berło. Często nawet nie zauważamy, jakie są śmieszne i nieadekwatne dla Jezusa. Król miłości ogołocony ze wszystkiego, nawet z szat. Królowanie chrześcijańskie to służenie. Grafika Victora Delheza oddaje to bardzo sugestywnie: wiklinowy tron oznacza, że Chrystus jest królem prostoty i pragnie dotrzeć do każdego (wiklina przez swą lekkość nadaje tronowi mobilny charakter). Czy nie jest tak, że każde berło, jakie wręczamy Jezusowi, jest trzciną? Bo Jego królestwo to królestwo „nie z tego świata”.

2. Plucie. Jezus jest opluty. Jakaż to „Dobra Nowina”? To znaczy, że gdy na mnie plują, to Chrystus jest ze mną solidarny. Czyż opluwany Bóg nie jest źródłem radości i nadziei dla całej ludzkości? Nie ma zatem takiego znieważenia, takiego poniżenia, w którym Boga nie byłoby ze mną. Oplucie słowem jest dziś powszechne w internecie. Dlatego warto przypominać słowa papieża Franciszka: „Kiedy się mówi, że ktoś ma cięty język, cóż to oznacza? Że jego słowa mogą zabić! Dlatego nie wystarczy chronić życia bliźniego, ale również nie należy wylewać na niego trucizny gniewu i obrzucać go pomówieniami. […] Powiem wam prawdę. Jestem przekonany, że jeśli każdy z nas zrobi postanowienie unikania plotek, na koniec zostanie świętym. To piękna droga. A zatem umowa stoi: dość plotek!”.

3. Zabawa / Maski. Gra w króla to starodawna gra żołnierzy rzymskich. Zabawiali się w ten sposób ze skazanymi na śmierć. Podkreśla to grafika ukazująca osoby w niczym karnawałowych maskach. Czy gdy koronuję Jezusa, to koronowanie nie przypomina zabawy? Czy nie nakładam na Chrystusa korony na swój obraz i na swoje doświadczenie? Czy opis koronacji Jezusa umieszczony w Ewangelii podczas męki nie jest ostrzeżeniem przed koronowaniem Chrystusa na ludzką miarę? Czy nakładając Mu nawet złote korony, nie upodabniam się do rzymskich żołnierzy? Czy oddaję w boskie ręce Jezusa „trzcinę nadłamaną”, czy wolę wręczać Mu złote berło? Co śmieszniej wygląda? Jaką maską zakrywam twarz, gdy zakładam Mu koronę?


Rozmowa końcowa: Porozmawiam z plującymi na Jezusa żołnierzami. Porozmawiam z Nim o godności i o poczuciu wartości. Odmówię Ojcze nasz.


ilustracja: Victor Delhez