15 maja 2022
fot. Thom Milkovic / unsplash.com

Z TOBĄ JEST PAN dokądkolwiek pójdziesz

Tydzień 2 / Zatrzymaj się / dzień 8

oprac. WŻCh Trójmiasto
pobierz medytację (PDF)

Pragnienia: 1 Krl 3, 4-15

Król udał się do Gibeonu, aby tam złożyć ofiarę, bo tam była wielka wyżyna. Salomon złożył na owym ołtarzu tysiąc ofiar całopalnych. W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy rzekł Bóg: «Proś o to, co mam ci dać». A Salomon odrzekł: «Tyś okazywał Twemu słudze Dawidowi, memu ojcu, wielką łaskę, bo postępował wobec Ciebie szczerze, sprawiedliwie i w prostocie serca. Ponadto zachowałeś dla niego tę wielką łaskę, że dałeś mu syna, zasiadającego na jego tronie po dziś dzień. Teraz więc, o Panie, Boże mój, Tyś ustanowił królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody. Brak mi doświadczenia! Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, któryś wybrał, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać, z powodu jego mnóstwa. Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?». Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. Bóg więc mu powiedział: «Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale poprosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, więc spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i rozsądne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż za twoich dni podobnego tobie nie będzie wśród królów. Jeśli zaś będziesz postępować moimi drogami, zachowując moje prawa i polecenia za przykładem twego ojca, Dawida, to przedłużę twoje życie». Gdy Salomon obudził się, uświadomił sobie, że był to sen. Udał się do Jerozolimy i stanąwszy przed Arką Przymierza Pańskiego, ofiarował całopalenia i złożył ofiary pojednania oraz wyprawił ucztę wszystkim swoim sługom.

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest teraz obecny przy Tobie. Rozważaj, jak patrzy na Ciebie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia w modlitwie, aby to Duch Święty ją prowadził i usuwał wszystkie przeszkody oraz oczyszczał Twoje intencje, czyny i wszelkie działania, kierując je ku większej chwale Boga.

Obraz: Wchodząc w modlitwę, przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważać (możesz go jeszcze raz przeczytać), a następnie zaangażuj swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie scenę składania ofiary Panu w Gibeonie przez Salomona. Zobacz wielką wyżynę, okolicę, ołtarz i ofiary całopalne na nim złożone. Zobacz śpiącego Salomona i usłysz głos Pana. Gdzie widzisz siebie – przy ołtarzu, obok Salomona czy raczej obserwujesz to, co się dzieje?

Prośba o owoc: W dzisiejszej modlitwie poproś o dar uważności w swoim życiu.


1. Proś o to, co mam ci dać. Salomon składa ofiarę całopalną i wówczas Bóg zachęca go do otworzenia serca, do wyrażenia prośby „o to, co Bóg ma mu dać”. Można więc prosić o wszystko. Pragnienia są bowiem jednym ze sposobów, w jaki Bóg przemawia do człowieka. Odkrywanie swojej życiowej drogi oznacza jednocześnie odkrywanie pragnień Boga względem nas. Jak to przebiega u Ciebie? Na ile masz przekonanie, że wiesz, czego chcesz? Jak o tym rozmawiasz z Bogiem? Jeśli chcesz dać się prowadzić Bogu w życiu, to proś Go o poznanie tego, co jest dla Ciebie ważne, o realizację Waszych wspólnych pragnień.

2. Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku. Panu spodobała się prośba Salomona, który nie prosił o spełnienie doraźnych zachcianek, ale rozeznał pragnienia, które prowadzą Go do pełni życia, co jest zgodne z wolą Boga dla nas. Zanosząc swe prośby do Boga, zastanów się chwilę, o co Ty prosisz Pana i w jaki sposób oddajesz Mu swoje pragnienia. Zapytaj teraz Pana, jak masz Mu powierzać swoje pragnienia i realizować je w życiu. Jeśli chcesz swoim życiem chwalić, czcić i służyć Panu, powiedz Mu o tym w swoich prośbach.

3. […] spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i rozsądne […] I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto […] Bóg odpowiada na pragnienie Twojego serca i daje Ci dużo więcej, niż tylko to, o co prosisz. Jest dobrym Ojcem, który daje tylko to, co jest dobre dla Jego dziecka. Nie tylko chce spełniać pragnienie serca, ale daje z naddatkiem, kiedy Go prosisz. Zastanów się, w jaki sposób powierzasz Panu pragnienia swego serca oraz w jaki sposób otwierasz się na to, co od Niego otrzymujesz. Czy wierzysz, że Bóg w odpowiedzi na Twoje oddanie Mu siebie, ofiarowuje Ci siebie samego? Powiedz Mu o swojej gotowości do przyjęcia Go lub powierz Mu wszystko to, co jeszcze Ci w tym przeszkadza.


Rozmowa końcowa: Porozmawiaj z Bogiem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Wypowiedz przed Nim swoje uczucia – lęku, niepewności, ale może i nadziei na prawdziwe spotkanie. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z przyjacielem. Na zakończenie pomódl się słowami modlitwy „Ojcze nasz”.