2 maja 2022
fot. Thom Milkovic / unsplash.com

Z TOBĄ JEST PAN dokądkolwiek pójdziesz

Tydzień 1 / Poznaj mnie / dzień 3

oprac. WŻCh Trójmiasto
pobierz medytację (PDF)

Bóg stwarza mnie nieustannie: Jr 18, 1-6

Słowo, które Pan oznajmił Jeremiaszowi: «Wstań i zejdź do domu garncarza; tam usłyszysz moje słowa». Zstąpiłem więc do domu garncarza, on zaś pracował właśnie przy kole. Jeżeli naczynie, które wyrabiał, uległo zniekształceniu, jak to się zdarza z gliną w ręku garncarza, wyrabiał z niego inne naczynie, jak tylko podobało się garncarzowi. Wtedy Pan skierował do mnie następujące słowo: «Czy nie mogę postąpić z wami, domu Izraela, jak ten garncarz? – wyrocznia Pana. Oto bowiem jak glina w ręku garncarza, tak jesteście wy, domu Izraela, w moim ręku».

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest teraz obecny przy Tobie. Rozważaj, jak patrzy na Ciebie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia w modlitwie, aby to Duch Święty ją prowadził i usuwał wszystkie przeszkody oraz oczyszczał Twoje intencje, czyny i wszelkie działania, kierując je ku większej chwale Boga.

Obraz: Wchodząc w modlitwę, przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważać (możesz go jeszcze raz przeczytać), a następnie zaangażuj swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie warsztat garncarza, jego szybko pracujące dłonie, koło, na którym nadaje kształt wykonywanemu przedmiotowi.

Prośba o owoc: W dzisiejszej modlitwie poproś o doświadczenie Boga w codzienności.


1. Na pewno kiedyś coś stworzyłeś – rysunek, model, sweter na drutach czy cokolwiek innego. Przypomnij sobie to skupienie podczas pracy i tę radość, gdy coś zaczynało Ci wychodzić, gdy Twój wysiłek kończył się chociaż drobnym sukcesem. Biblia porównuje wysyłek twórczy Boga do pracy garncarza. To było popularne w Izraelu rzemiosło. Garncarz, podobnie jak Ty, w momencie tworzenia był cały skupiony na wykonywanym dziele i spod jego rąk często wychodziły rzeczy piękne. Wyobraź sobie dłonie garncarza, może to będą dłonie Boga? Przyjrzyj się, jak zręcznie się poruszają, nadając kształt naczyniu. Poświęć temu dłuższą chwilę.

2. Oto bowiem jak glina w ręku garncarza, tak jesteście wy w moim ręku. Być w czyimś ręku. Może to nieść niebezpieczeństwo, zagrożenie, bo można być w czyimś ręku zakładnikiem, ofiarą. Ale też bezpieczeństwo, spokój – dziecko w ramionach rodziców, leczące dłonie lekarza, ręka podnosząca z upadku. Dłonie garncarza to dłonie troskliwe, kształtujące glinę delikatnie i z wyczuciem. Przypomnij sobie jakąkolwiek chwilę w życiu, gdy czułeś się bezpieczny, otoczony czyjąś troską jak kochającymi dłońmi. Może to było w dzieciństwie, może w dorosłym życiu, może takich chwil było wiele, a może mało. Przypomnij sobie tylko jedną z nich. Jak nazwiesz swoje uczucia w tamtej chwili? Jakie myśli Ci towarzyszyły? A teraz spróbuj wyobrazić sobie siebie w rękach Boga, który dłońmi obejmuje Cię z troskliwością jak najcenniejszy, kruchy przedmiot. Czego teraz doznajesz?

3. Jeżeli naczynie, które wyrabiał, uległo zniekształceniu, jak to się zdarza z gliną w ręku garncarza, wyrabiał z niego inne naczynie, jak tylko podobało się garncarzowi. Bóg stwarza (lepi) każdego z nas z ogromną troską, pragnąc naszej doskonałości. My jednak często w niszczymy w nas to Jego dzieło przez grzech, brak pracy nad sobą. Bóg mimo to się nie zniechęca. Czasem nam się wydaje, że tyle już zepsuliśmy w swoim życiu, że Pan Bóg nas opuścił, zapomniał o nas. A On po prostu wciąż na nowo z troską nad nami się pochyla, nie zniechęca się, pomaga nam zacząć jeszcze raz. Może widzisz w swoim życiu wiele słabości, błędnych wyborów, spraw, których się wstydzisz. Weź je i przynieś Panu, daj Mu je. On nadal ma Cię w swoich dłoniach i nie rezygnuje z Ciebie.


Rozmowa końcowa: Porozmawiaj z Bogiem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Wypowiedz przed Nim swoje uczucia – lęku, niepewności, ale może i nadziei na prawdziwe spotkanie. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z przyjacielem. Na zakończenie pomódl się słowami modlitwy „Ojcze nasz”.