19 marca 2024
fot. unsplash.com / grafika: JH

A myśmy się spodziewali…

Tydzień 4 / Zachwyt – Miłość / dzień 18

oprac. WŻCh Trójmiasto
pobierz medytację (PDF)

Zachwyt nad Ratującym: Łk 19, 1-10

Potem wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A [był tam] pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: «Do grzesznika poszedł w gościnę». Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie». Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło».

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest teraz obecny przy Tobie. Rozważaj, jak patrzy na Ciebie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia na modlitwie, aby to Duch Święty ją prowadził, usuwał wszystkie przeszkody oraz oczyszczał Twoje intencje, czyny i wszelkie działania, kierując je ku większej chwale Boga.

Obraz: Wchodząc w modlitwę, przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważać – możesz go jeszcze raz przeczytać, a następnie zaangażuj swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie moment spotkania spojrzeń Jezusa i Zacheusza. Jak Jezus patrzy na zwierzchnika celników? Jaki jest wyraz Jego twarzy? Co komunikują spojrzenia Jezusa i Zacheusza?

Prośba o owoc: W dzisiejszej modlitwie poproś o łaskę zafascynowania Chrystusem.


1. Zwierzchnik celników. Zacheusz nie był zwykłym celnikiem. Jego wielkie bogactwo wynikało z tego, że w urzędniczej hierarchii zajmował wysoką pozycję: zarządzał tymi, którzy pobierali podatki od obywateli. Bogactwo i współpraca z rzymskim okupantem były przedmiotem pogardy i nienawiści wobec niego ze strony Żydów, także tych bogatych, którzy swoje majątki zawdzięczali uczciwej pracy. Jako zdrajca i grzesznik Zacheusz był skreślony w oczach społeczeństwa. Możesz teraz pokazać Jezusowi te miejsca w sobie, w historii życia, które z jakiegoś powodu przekreślasz, postrzegasz jako niemożliwe do uratowania, beznadziejne. O czym chcesz Mu opowiedzieć?

2. Szukać i zbawić. Spotkanie Jezusa z Zacheuszem to jedna z wielu ewangelicznych historii o tym, że dla Boga nie ma przypadków beznadziejnych. Jezus słowem i czynem opowiada o Bogu, który chce ratować każdego człowieka. Popełnione błędy, poczucie bycia skreślonym przez inne osoby lub to, że sami siebie spisaliśmy już na straty, nie odpycha Boga. Wręcz przeciwnie: to takich swoich dzieci Bóg poszukuje i chce powiedzieć im o swojej wielkiej miłości. Jakie poruszenia, myśli i emocje budzą się w Tobie, gdy słyszysz od Jezusa, że niezależnie od Twojej historii życia chce Cię odnaleźć i zbawić?

3. Ratować każdego. Zacheusz miał wiele na sumieniu, dlatego gdyby Jezus go zgromił, nikt nie byłby zaskoczony taką postawą Rabbiego z Nazaretu. Potępienie Zacheusza ze strony Jezusa uznano by za odpowiednią reakcję. Jednak wcielony Bóg znów pokazuje, że Boża miłość, która chce ratować każdego człowieka, kieruje się zupełnie inną logiką. Spędź teraz kilka minut na kontemplacji Boga kochającego, okazującego zaangażowanie i miłość poprzez niekończące się pragnienie szukania i zbawiania. Opowiedz Bogu o tym, co budzi się w Tobie, gdy otwierasz serce na logikę Jego miłości.


Rozmowa końcowa: Na koniec porozmawiaj z Bogiem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Opowiedz Mu o swoim lęku. Podziel się uczuciem niepewności. Wyraź nadzieję na prawdziwe spotkanie. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z Przyjacielem. Na zakończenie pomódl się słowami modlitwy Ojcze nasz.