13 marca 2024
fot. unsplash.com / grafika: JH

A myśmy się spodziewali…

Tydzień 3 / Bliskość / dzień 14

oprac. WŻCh Trójmiasto
pobierz medytację (PDF)

Spotkanie: J 21, 1-14

Potem znowu ukazał się Jezus nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą». Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, czy macie co na posiłek?». Odpowiedzieli Mu: «Nie». On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!». Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się w morze. Reszta uczniów dobiła łodzią, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci.
 

A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: «Przynieście jeszcze ryb, któreście teraz ułowili». Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości sieć się nie rozerwała. Rzekł do nich Jezus: «Chodźcie, posilcie się!». Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: «Kto Ty jesteś?», bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę. To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest teraz obecny przy Tobie. Rozważaj, jak patrzy na Ciebie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia na modlitwie, aby to Duch Święty ją prowadził, usuwał wszystkie przeszkody oraz oczyszczał Twoje intencje, czyny i wszelkie działania, kierując je ku większej chwale Boga.

Obraz: Wchodząc w modlitwę, przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważać – możesz go jeszcze raz przeczytać, a następnie zaangażuj swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie uczniów siedzących o świcie nad brzegiem ogromnego jeziora. Jak mogą się czuć? Zobacz postać Nieznajomego, palące się ognisko, połów, posiłek. Przyjrzyj się reakcjom uczniów na te wydarzenia.

Prośba o owoc: W dzisiejszej modlitwie poproś o pragnienie bliskości, tracenia czasu dla Pana (pragnienie obecności przy Panu).


1. „[…] «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą».” Po nocy ukrzyżowania następują spotkania ze Zmartwychwstałym w Wieczerniku. Tam uczniowie dostają niezrozumiałe polecenie udania się znów do Galilei – miejsca początku ich przygody z Jezusem. Mimo poczucia zagubienia wracają nad Jezioro Galilejskie i pod przewodnictwem Piotra podejmują na nowo swoje dawne zajęcie, byli bowiem rybakami. To jezioro będzie dla nich źródłem nowego początku, tak jak Jezioro Galilejskie u początków rzeki Jordan jest podstawowym źródłem wody dla Izraela. Jak czujesz się w obliczu zawiedzionych oczekiwań? Jak reagujesz na propozycję zrobienia czegoś wbrew temu, co odczuwasz jako zawód?

2. „Dzieci, czy macie co na posiłek?” Uczniowie mieli nieudany połów, zapewne głodni i zmęczeni siedzą o świcie nad brzegiem tak dobrze znanego im jeziora. Z pewnością mnóstwo myśli kołacze się w ich głowach. Jezus widzi to, zna ich potrzeby, troszczy się o nich i nieustannie jest obecny – choć już w inny sposób. Gdy zwraca się do uczniów, używa określenia z Ostatniej Wieczerzy, określenia pełnego troski, opieki i łagodności. Co robisz, gdy jesteś zawiedziony? Jak wtedy postrzegasz swoją codzienność?

3. „To jest Pan!” Mimo przygnębienia uczniowie są otwarci na polecenie zarzucenia sieci. Brzmi ono znajomo. Rezultat działania daje im wiele do myślenia: rozpoznają Jezusa, nie po wyglądzie, lecz owocach Jego propozycji. Jezus odwołał się do wspólnej pamięci, momentów znanych zapewne tylko Jemu i uczniom. Poznali Go dzięki temu, że zwrócił się do ich serc w ten właśnie znajomy sposób. Pomiędzy spotkaniem ze Zmartwychwstałym w Wieczerniku a spotkaniem nad jeziorem upłynął pewien czas. Jezus zapewne wiedział, że uczniowie potrzebowali na nowo uporządkować myśli i zrozumieć emocje związane z ostatnimi wydarzeniami. Gdy nadchodzi odpowiedni moment, chce im pokazać nową perspektywę bliskości i wspólnego działania. Przypomnij sobie taki moment w życiu, gdy rozpoznałeś wierność i obecność Jezusa. Komu i czemu starasz się dochować wierności?


Rozmowa końcowa: Na koniec porozmawiaj z Bogiem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Opowiedz Mu o swoim lęku. Podziel się uczuciem niepewności. Wyraź nadzieję na prawdziwe spotkanie. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z Przyjacielem. Na zakończenie pomódl się słowami modlitwy Ojcze nasz.