10 grudnia 2023
fot. Daniel Sessler / unsplash.com

Jeśli chcesz znaleźć źródło

Tydzień 2 / dzień 9

oprac. WŻCh Warszawa / Radio Warszawa
pobierz medytację (PDF)

Łk 12, 13-21

Wtedy ktoś z tłumu rzekł do Niego: «Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem». Lecz On mu odpowiedział: «Człowieku, któż Mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami?». Powiedział też do nich: «Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia». I opowiedział im przypowieść: «Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał sam w sobie: Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów. I rzekł: Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra. I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj! Lecz Bóg rzekł do niego: `Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?`. Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem».

 

Modlitwa przygotowawcza: Stając w obecności Bożej, uczyńmy znak krzyża. Wzbudźmy intencję, prosząc, aby wszystkie nasze zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.

Obraz: Wyobraźmy sobie bogatego człowieka w chwili, kiedy Bóg pyta go o sens jego życia.

Prośba o owoc: Prośmy o rozpoznanie, czemu służy nasze życie.


1. Chciwość jest bałwochwalstwem. Jezus upatrywał prawdziwego przeciwnika swojego panowania w „mamonie” – pieniądzu. Dlatego ostrzegał: materialny dostatek nie jest sensem życia. Jeśli uznam pieniądze za boga mego życia, istnieje ryzyko, że potoczy się ono w złym kierunku. Kto ma wszystko, zawsze ma zbyt mało. Im więcej ma, tym więcej chce mieć ponad to, co posiadł. Wiemy, że sprawy spadkowe, gdy mamy z nimi do czynienia, są w strefie zagrożenia chciwością. Trzeba się strzec, a nie prosić Boga o pośrednictwo w osiągnięciu korzyści dla siebie.

Jaki jest mój sposób wartościowania? Co jest najcenniejsze dla mojego życia?

2. Bogaty właściciel zgromadził tak wielki majątek, że mógł sobie powiedzieć: odpoczywaj, pij, jedz i używaj. I nagle Bóg temu człowiekowi oświadczył, że jest głupcem. Ostatecznie jego życie okazało się daremne, bo przeoczył to, co najważniejsze. Zaślepiło go bogactwo. Uwierzył, że jest panem swego losu, więc sam może planować przyszłość i nie musi szukać woli Bożej. Nie liczył się z tym, że wszelkie dobro pochodzi od Boga, który jest Najwyższym Dobrem. Życie można przeżyć, nie pytając o jego sens. Nie stawiać pytań o to, co jest źródłem motywacji i podstawą dokonywanych wyborów, podejmowanych decyzji czy snucia planów. Ale nie można pominąć pytania, które w swoim czasie usłyszy każdy z nas: Czemu i komu służyło Twoje życie?

Czy jestem świadomy, w jakim kierunku biegnie moje życie? Jaki ma ono sens?

3. Czym właściwie jest Dobro, którego brakowało w życiu bogacza? To sprawiedliwość, dobroć, współczucie, miłosierdzie, uczciwość, pokora, prostota, prawdomówność. Dobro to Bóg. Tylko dzięki Niemu możemy stawać się dobrymi i odpowiednio używać naszych dóbr. Możemy podejmować twórcze decyzje, wykorzystywać otrzymane talenty, tworzyć dobre i piękne dzieła. Nie korzystamy z dóbr tylko dla własnych celów, ale przyjmując, że są darem, pomnażamy je i rozdajemy. Takie wykorzystywanie życia daje szansę na to, aby być bogatym przed Bogiem. Tylko uznając panowanie Boga w naszym życiu i nie tracąc Go z oczu, znajdziemy prawdziwe bogactwo.

Jak pomnażam otrzymane dobra?


Rozmowa końcowa: Zakończmy osobistą rozmową z Panem o tej medytacji i odmówmy Ojcze nasz.