10 grudnia 2023
fot. Daniel Sessler / unsplash.com

Jeśli chcesz znaleźć źródło

Tydzień 2 / dzień 8

oprac. WŻCh Warszawa / Radio Warszawa
pobierz medytację (PDF)

Mk 7, 5-9. 13

Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?». Odpowiedział im: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji». I mówił do nich: «Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją tradycję zachować. […] I znosicie słowo Boże przez waszą tradycję, którąście sobie przekazali. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie».

 

Modlitwa przygotowawcza: Stając w obecności Bożej, uczyńmy znak krzyża. Wzbudźmy intencję, prosząc, aby wszystkie nasze zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.

Obraz: Wyobraźmy sobie faryzeuszy zarzucających Jezusowi nierespektowanie Prawa

Prośba o owoc: Prośmy w tej medytacji o przyjrzenie się swojej pobożności.


1. Faryzeusze mieli swoje tradycje, jednak budziły one zastrzeżenia Jezusa, który ostro je krytykował. Zwracał uwagę, że tradycje są dobre tylko wtedy, jeśli wyrażają to, czym człowiek żyje, co ma w swoim sercu. Faryzeusze zarzucali, że Jego uczniowie nie zachowują Prawa, bo jedzą nieczystymi rękami. Pozwalając uczniom na to, Jezus chciał pokazać, co jest istotą nieczystości.

2. Jezus zwraca uwagę na serce. Na to, co jest we wnętrzu człowieka. Faryzeusze zapominali o tym, co istotne. Dla nich ważne było przestrzeganie Prawa i zewnętrznych form kultu. Tradycja jest godna kultywowania, gdy przybliża nas do Boga żywego. Kiedy zamieni się w rutynę, oddala. Prawo wtedy staje się ciężarem, bo nie jest przeżywane od wewnątrz, lecz rozłożone jest na szereg zewnętrznych i powierzchownych zobowiązań. Prawdziwe prawo Boże mieszka w nas samych. Mówi do nas w naszym sumieniu.

3. Możemy podejmować różne praktyki religijne, ale sercem być daleko od Boga. Zachowujemy wówczas formy pozbawione głębszej treści: czcimy Boga wargami, mnożymy modlitwy. Trzymamy się ludzkiej tradycji. Chcemy być w porządku. Takiej formalnej pobożności żądali faryzeusze. „Ten lud czci mnie na próżno” – przywołał Jezus słowa proroka Izajasza. Prawdziwe prawo Boże nie jest czymś zewnętrznym. Ono mieszka w naszym sercu, gdzie wzbudza intencję, by w sposób czysty czcić Boga. W tym duchu zaczynamy każdy dzień rekolekcji modlitwą św. Ignacego Loyoli, aby wszystkie nasze zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.

Czy jestem przyzwyczajony do określonych form praktyk religijnych?


Rozmowa końcowa: Zakończmy osobistą rozmową z Panem o tej medytacji i odmówmy Ojcze nasz.