1 sierpnia 2023
fot. Clay Banks / unsplash.com

Radość codzienności

Tydzień 4 / Radość działania / dzień 19

oprac. WŻCh Trójmiasto
pobierz medytację (PDF)

Uzdrowienie chromego: Dz 3, 1-10

Gdy Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej, wnoszono właśnie pewnego człowieka, chromego od urodzenia. Kładziono go codziennie przy bramie świątyni, zwanej Piękną, aby wstępujących do świątyni prosił o jałmużnę. Ten, zobaczywszy Piotra i Jana, gdy mieli wejść do świątyni, prosił ich o jałmużnę. Lecz Piotr wraz z Janem, przypatrzywszy się mu, powiedział: «Spójrz na nas!». A on patrzył na nich, oczekując od nich jałmużny. «Nie mam srebra ani złota – powiedział Piotr – ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!». I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. A on natychmiast odzyskał władzę w nogach i stopach. Zerwał się i stanął na nogach, i chodził, i wszedł z nimi do świątyni, chodząc, skacząc i wielbiąc Boga. A cały lud zobaczył go chodzącego i chwalącego Boga. I rozpoznawali w nim tego człowieka, który siadał przy Pięknej Bramie świątyni, aby żebrać, i ogarnęło ich zdumienie i zachwyt z powodu tego, co go spotkało.

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest teraz obecny przy Tobie. Rozważaj, jak patrzy na Ciebie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia na modlitwie, aby to Duch Święty ją prowadził, usuwał wszystkie przeszkody oraz oczyszczał Twoje intencje, czyny i wszelkie działania, kierując je ku większej chwale Boga.

Obraz: Wchodząc w modlitwę, przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważać – możesz go jeszcze raz przeczytać. Następnie zaangażuj swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie Piotra i Jana zmierzających w kierunku świątyni na modlitwę. Zobacz, jak zbliżają się do bramy. Spróbuj dostrzec ludzi, którzy przez nią wchodzą, jak również zgromadzone tam osoby proszące o pomoc. Możesz w tej scenie znaleźć miejsce dla siebie lub po prostu jej się przyglądać.

Prośba o owoc: W dzisiejszej modlitwie poproś o radość z działania.


1. Zobaczyć. Piotr i Jan, wchodząc do świątyni, zostają zaczepieni przez paralityka, którego przyniesiono w miejsce, gdzie otrzymuje jałmużnę. To, że na samym początku apostołowie patrzą na chorego z uwagą, jest pierwszą bardzo ważną obserwacją. Piotr nie szafuje beztrosko daną mu mocą. Jeśli chcesz podnieść człowieka z ziemi, musisz na niego spojrzeć z uwagą, niezależnie od tego, jakie naturalne czy nadnaturalne talenty przejawiasz. W drugiej kolejności spojrzenia oczekują od chorego apostołowie. Uzdrowienie zaczyna się od spotkania wzroku drugiej osoby. Przypomnij sobie, kiedy ktoś obcy zwracał się do Ciebie o pomoc. Jakie myśli wtedy Ci towarzyszyły? Czy potrafisz sam dostrzec potrzeby innych, czy potrafisz zapytać, jakiej pomocy oczekują?

2. Czym mogę się podzielić? Apostołowie nie mijają paralityka obojętnie. Zatrzymują się przy nim, mimo że nie mogą dać mu tego, czego oczekuje. Są świadomi swojego statusu, ale też mają w sobie wiarę, że mogą uzdrawiać mocą Jezusa Chrystusa. Co możesz dać chorym i poranionym, których Bóg stawia na Twojej drodze? Co możesz dać bezdomnemu, którego spotykasz na drodze do pracy? Czy jest cokolwiek, co możesz dać?

3. Świadectwo. Apostołowie ufają Jezusowi, wierzą mocy Bożej działającej przez nich. Nie widzą swoich ograniczeń, bo wierzą w obietnicę, którą od Niego otrzymali. Człowiek, którego uzdrawiają, zaczyna robić rzeczy, o których nawet nie marzył. W tym wszystkim nie zapomina oddać chwały Bogu, Jego mocy działającej przez Piotra i Jana. Chory, już uzdrowiony, wraz z apostołami wchodzi do świątyni. Bezimienny bohater codziennie przesiadywał u jej bramy, ale dopiero teraz przekracza jej próg, rusza z miejsca przy bramie, w której utknął. Dzięki wierze wypływa na głębię swojego życia. Jak Ty realizujesz obietnicę, którą składa Bóg, aby pokonywać swoje słabości i ograniczenia? Czy potrafisz dostrzec radość z dzielenia się swoją wiarą z innymi?


Rozmowa końcowa: Na koniec porozmawiaj z Bogiem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Opowiedz Mu o swoim lęku. Podziel się uczuciem niepewności. Wyraź nadzieję na prawdziwe spotkanie. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z Przyjacielem. Na zakończenie pomódl się słowami modlitwy Ojcze nasz.