1 sierpnia 2023
fot. Clay Banks / unsplash.com

Radość codzienności

Tydzień 4 / Radość działania / dzień 17

oprac. WŻCh Trójmiasto
pobierz medytację (PDF)

Moc modlitwy: Jk 5, 13-20

Spotkało kogoś z was nieszczęście? Niech się modli! Jest ktoś radośnie usposobiony? Niech śpiewa hymny! Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone. Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego. Eliasz był człowiekiem podobnym do nas i modlił się usilnie, by deszcz nie padał, i nie padał deszcz na ziemię przez trzy lata i sześć miesięcy. I znów błagał, i niebiosa spuściły deszcz, a ziemia wydała swój plon. Bracia moi, jeśliby ktokolwiek z was zszedł z drogi prawdy, a drugi go nawrócił, niech wie, że kto nawrócił grzesznika z jego błędnej drogi, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje liczne grzechy.

 

Modlitwa przygotowawcza: Na początku modlitwy uświadom sobie, że stajesz przed Bogiem i chcesz z Nim rozmawiać. On jest teraz obecny przy Tobie. Rozważaj, jak patrzy na Ciebie. Po uczynieniu znaku krzyża poproś Go o łaskę skupienia na modlitwie, aby to Duch Święty ją prowadził, usuwał wszystkie przeszkody oraz oczyszczał Twoje intencje, czyny i wszelkie działania, kierując je ku większej chwale Boga.

Obraz: Wchodząc w modlitwę, przypomnij sobie tekst, który będziesz rozważać – możesz go jeszcze raz przeczytać. Następnie zaangażuj swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie osobę, która cierpi – jest ciężko chora albo spotkało ją jakieś inne nieszczęście. Po ludzku nie ma już możliwości, aby jej pomóc. Zobacz kogoś (może siebie samego), kto podchodzi do tej osoby, kładzie rękę na jej ramieniu i modli się za nią. Obserwuj, co się dzieje. Co maluje się na twarzach obu osób? Co czują? O czym rozmawiają ze sobą? Spróbuj wyłapać jak najwięcej szczegółów.

Prośba o owoc: W dzisiejszej modlitwie poproś o radość z działania.


1. „Niech się modli!” W pierwszych zdaniach św. Jakub pisze o różnych formach modlitwy – o modlitwie prośby, wielbieniu w hymnach, modlitwie wstawienniczej. W życiu spotykają Cię pewnie różne sytuacje. Niektóre są przepełnione radością, a niektóre trudem. Czasem łatwo Ci wielbić Pana, a czasem nie masz siły odmówić pacierza. Niezależnie od położenia, w jakim jesteś, modlitwa jest jedną z form Twojego działania, ma realny wpływ na życie. Jaką rolę pełni modlitwa w Twoim życiu? Jak wygląda w różnych momentach Twojego życia? Pozwalasz sobie na różne jej formy, czy włożyłeś ją w jakieś ramy i stosujesz tylko w określonych sytuacjach, jednocześnie zamykając pewne przestrzenie przed Bogiem?

2. „[…] byście odzyskali zdrowie.” Człowiek pragnie zdrowia i podejmuje wszelkie możliwe działania, aby być zdrowym. W procesie zdrowienia ważne jest korzystanie z pomocy medycznej oraz ze wsparcia innych osób. W dzisiejszym fragmencie widzimy dwie wskazówki działania, jakie można podjąć, aby odzyskać zdrowie – wyznawanie sobie nawzajem grzechów oraz modlitwa jeden za drugiego. Czy masz taką osobę, której możesz powierzyć swoje tajemnice, komu wyznajesz prawdę o tym, co Ci się przydarzyło w życiu, czy to w sakramencie pokuty, czy to w relacji przyjacielskiej? Jak podchodzisz do takiego stawania przed drugim człowiekiem: są tam radość i ufność, czy towarzyszy coś innego? Jak wygląda Twoja modlitwa za inne osoby? Co Tobą kieruje, gdy podejmujesz się modlitwy za kogoś, kto jest w potrzebie? Czy potrafisz prosić innych o modlitwę za siebie samego?

3. „Wielką moc posiada wytrwała modlitwa […]” Św. Jakub przypomina nam, że wytrwała modlitwa ma wielką moc. Często zbyt łatwo poddajemy się i rezygnujemy z modlitwy o coś lub za kogoś, bo nie widzimy owoców tak szybko, jakbyśmy sobie tego życzyli. Gdy przychodzisz do Boga z jakąś prośbą, pamiętaj, że On chce zmieniać także i Ciebie. Może się zdarzyć, że sytuacja osoby, za którą się modlisz, nie ulegnie zmianie, ale Ty zaczniesz patrzeć inaczej na tę osobę, na to, co się dzieje. W Twoim sercu coś się zmieni. Jak jest z Twoją wiarą w to, że każda Twoja modlitwa jest wysłuchiwana przez Boga? Czy prosząc o coś lub za kogoś, pozwalasz Bogu, aby zmieniał też i Ciebie? Jak jest z Twoją wytrwałością w modlitwie? Dajesz Bogu czas, aby działał w najlepszy z możliwych sposobów, czy narzucasz Mu terminy i konkretne rozwiązania?


Rozmowa końcowa: Na koniec porozmawiaj z Bogiem o tym wszystkim, co zrodziło się w Twoim sercu pod wpływem dzisiejszej modlitwy. Opowiedz Mu o swoim lęku. Podziel się uczuciem niepewności. Wyraź nadzieję na prawdziwe spotkanie. Bądź szczery przed Panem. Możesz Mu podziękować za to, co odkryłeś lub poprosić Go o coś, czego bardzo potrzebujesz. Porozmawiaj z Nim przez chwilę serdecznie – jak przyjaciel z Przyjacielem. Na zakończenie pomódl się słowami modlitwy Ojcze nasz.