20 lipca 2023
fot. Zoltan Tasi, unsplash.com / grafika: JH

Nie lękaj się przychodzę ci z pomocą

Tydzień 1 / Życie jest darem / dzień 3

oprac. WŻCh Lublin / DA KUL

Pierwszy grzech i lęk przed Bogiem: Rdz 3, 1-15

A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty: «Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?». Niewiasta odpowiedziała wężowi: «Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli». Wtedy rzekł wąż do niewiasty: «Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło». Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy. Zerwała zatem z niego owoc, skosztowała i dała swemu mężowi, który był z nią: a on zjadł. A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy; spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski.
 
Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: «Gdzie jesteś?». On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się». Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?». Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem». Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: «Dlaczego to uczyniłaś?». Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam». Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę».

 

Modlitwa przygotowawcza: Proszę Cię, Panie, Boże mój, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Twojego Boskiego Majestatu.

Obraz: Wyobrażę sobie scenę kuszenia Ewy przez węża.

Prośba o owoc: Proszę Cię, Panie, abym zobaczył, że grzech oddala mnie od Ciebie.


1. „A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe […]” W języku hebrajskim wąż znaczy „wodzić na pokuszenie”. Widziano w nim siłę wrogą Panu Bogu i Jego planom. Dzisiaj pod postacią węża rozumie się złego ducha. Szatan to anioł, który zbuntował się przeciwko Bogu z zawiści, że Bóg stworzył człowieka na swój obraz. Szatan przewyższa ludzi swoją inteligencją i robi wszystko, aby odłączyć nas od Boga. Czy wierzę w istnienie szatana — wroga Boga i ludzi?

2. „Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” Przyjrzę się bliżej temu pytaniu, które nie jest jeszcze kłamstwem. Zastanowię się, czemu wąż się nim posłużył i po co chciał niewiastę wciągnąć w dyskusję. Czy widzę w tym pytaniu podważenie zaufania do Stwórcy, zakwestionowanie dobrych intencji i dobroci Pana Boga?

3. „[…] tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło.” Pokusa bycia jak Bóg jest wielka. Człowiek zapragnął być równy Bogu i decydować o tym, co dobre a co złe. Czy odnoszę czasami to mylne wrażenie, że wiem lepiej niż Pan Bóg, co jest dla mnie dobre? Że gdyby tylko Pan Bóg zechciał dostosować się do moich planów i mojego pomysłu na życie, to wówczas byłbym naprawdę szczęśliwy? Czy wierzę w to, że Pan Bóg ma naprawdę najlepszy pomysł na moje życie, a wypełnienie woli Bożej do końca da mi prawdziwe szczęście?

4. „A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy […]” Nagość to przykry stan dla człowieka, dlatego, by ją ukryć, szuka odzienia. Doświadczenie grzechu powoduje, że nie akceptujemy siebie samych. Tak jak nasi pierwsi rodzice po grzechu zobaczyli, że są nadzy, i nie mogli tego zaakceptować, tak również i my nie akceptujemy swojej słabości. Często ukrywamy się przed innymi, zakładając różne maski, tak aby nie poznali, jacy jesteśmy naprawdę. Co ukrywam najczęściej? Czego najbardziej się wstydzę?

5. „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę […]” Od momentu grzechu pierworodnego trwa nieustanna walka między potomstwem Niewiasty a potomstwem węża. Człowiek ciągle musi wybierać między posłuszeństwem wobec woli Bożej a odwróceniem się od Stwórcy i pójściem za głosem Jego nieprzyjaciela. Maryja jest naszą Matką i najlepszym ratunkiem w chwilach pokus. To Ona, dzięki bezgranicznemu posłuszeństwu woli Bożej, zmiażdżyła głowę węża. Czy, zamiast wchodzić w dialog z kusicielem, szukam u Niej pomocy i orędownictwa, kiedy doświadczam pokusy grzechu?


Rozmowa końcowa: Porozmawiam z Bogiem o tym, co mnie poruszyło w tej medytacji. Na koniec odmówię Ojcze nasz.