30 czerwca 2023
fot. JH

W jaki Kościół wierzę?

Tydzień 1 / Wierzę w jeden Kościół / konferencja 1

oprac. Ewa Chlebanowska
pobierz medytację (PDF)

 

METODA MEDYTACJI IGNACJAŃSKIEJ
oprac. s. Renata Ryszkowska RSCJ


Medytacja ignacjańska oparta jest na Słowie Bożym. Zanim rozpoczniesz modlitwę przygotuj się do niej poprzez poznanie Słowa Bożego, które będziesz medytować.

  • Przeczytaj 2-krotnie wybrany fragment Pisma Świętego i wprowadzenie do danej modlitwy.
  • Wybierz tylko część proponowanych treści, tzn. te, które Cię poruszają, rezonują w Tobie. Nie ulegaj pokusie, by brać ich jak najwięcej Ważne jest „[…] nie ogrom wiedzy napełnia i nasyca duszę, lecz raczej wewnętrzne rozumienie rzeczy i smakowanie w nich”[1].
  • Jeszcze przed modlitwą zastanów się gdzie, kiedy, jak długo, w jakiej pozycji ciała będziesz się modlić­. Ustaleń tych potem nie zmieniaj, bo chociaż może się to wiązać z trudem, to jednak nauczy Cię to wytrwałości i pewnej stałości, nie ulegania nastrojom w relacji z Bogiem.
  • Gdy przyjdzie moment, w którym zaplanowałeś się modlić uświadom sobie, gdzie i po co idziesz, oraz że Pan Bóg już tam na Ciebie czeka. On zawsze jest pierwszy na spotkaniu.

Modlitwa przygotowawcza: Rozpocznij modlitwę spokojnie. Nie spiesz się, uczyń znak krzyża i pomyśl, że znajdujesz się przed Bogiem. Poproś Ducha Świętego, aby Cię prowadził, bo cały nasz wysiłek związany z modlitwą (przygotowanie, powierzenie konkretnego czasu, itd.) ma jakby pomóc łasce Bożej, by ta działała w nas. Zacznij modlitwę od prośby „[…] aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu[2]. Prośba ta jest stała dla wszystkich medytacji. W niej prosisz Boga, by On był rzeczywiście pierwszy w Twoim życiu.

Wyobrażenie sobie miejsca: Kolejnym etapem jest zaangażowanie wyobraźni. Wyobraź sobie to, o czym chcesz medytować. Chodzi o wyobrażenie sobie jakiejś sceny (np. Jezus, który naucza tłumy). W trakcie modlitwy, gdy „zgubisz się”, gdy uciekną Ci myśli, możesz powrócić do tego obrazu.

Prośba o owoc medytacji: Wreszcie przychodzi moment, kiedy przywołujesz cel modlitwy, to, o co się modlisz podczas rozważania danego fragmentu Pisma Świętego, czyli prosisz o łaskę jaką pragniesz otrzymać (np. o poznanie Jezusa).

Rozważanie Słowa Bożego: Po tych wprowadzeniach możesz przejść do rozmyślania nad treściami, które wcześniej wybrałeś(-łaś).

  • Po pierwsze słuchaj Słowa Bożego i zostaw sobie na to wystarczająco dużo czasu. Patrz na Jezusa, słuchaj, co mówi, ucz się Jego sposobu bycia z ludźmi, trwaj blisko Niego.
  • Następnie odnieś je do konkretu Twojego życia, zastanów się, co chce powiedzieć Ci Pan Bóg, do czego Cię zaprasza, na co zwraca Twoją uwagę. Z tego rozważania powinna wypływać Twoja odpowiedź­, może czasem jakaś mała lub większa decyzja.
  • Przy rozważaniu treści nie śpiesz się, jeżeli jakaś myśl zatrzymuje Cię dłużej, zostań przy niej. Nie musisz­ wykonać zadania i przejść przez wszystkie wybrane wcześniej rzeczy.

Rozmowa końcowa: Gdy czas, który przeznaczyłeś na modlitwę będzie dobiegać końca, porozmawiaj chwilę z Panem Bogiem o całej tej modlitwie, o wszystkim tym, co zrodziło się w Twoim sercu, o pragnieniach, ale i o obawach, o rzeczach dobrych i złych, przyjemnych i trudnych. Rozmawiaj przede wszystkim szczerze.

Zakończenie medytacji: Medytację zakończ modlitwą (np. Ojcze nasz) i znakiem krzyża.

Refleksja po modlitwie: Po zakończeniu medytacji przyjrzyj się jej. Zastanów się na ile potrafiłeś się skupić­, koncentrować na Bogu. Co było dobre, a co Ci się nie udało. Przywołaj konkretne myśli, decyzje; jeśli chcesz coś zapisać, zrób to w czasie refleksji, ale nie podczas samej medytacji. Refleksja po modlitwie pomoże Ci uniknąć błędów w przyszłości i zachować to, co było dobre.

„Jezus wzywa nas do osobistego z Nim spotkania.
Pragnie nas zapoznać z uczuciami i upodobaniami swego Serca.
W Ewangelii, poprzez Jego słowa i postawy, stosunek do ludzi,
sposób nawiązywania kontaktu z przyrodą i z wszystkimi rzeczami,
odkrywamy Jego Serce całkowicie wydane Ojcu i ludziom.
Na modlitwie przychodzimy do Niego z tym wszystkim,
co składa się na nasze życie, z cierpieniami i nadziejami ludzkości.
Uczymy się pozostawać przed Nim w milczeniu i ubóstwie serca,
uwielbiać i przebywać z Nim w postawie miłości i wdzięczności”.
(z Konstytucji Zgromadzenia Sacré Coeur)

 

 ETAPY MEDYTACJI

W nawiasach znajduje się proponowany standardowo czas trwania poszczególnych części:

PRZYGOTOWANIE (10–15 min.)

  • Czytanie Pisma Świętego.
  • Wybranie treści, nad którymi chcę się zatrzymać.
  • Ustalenie czasu i miejsca modlitwy.
  • Uświadomienie sobie czym jest modlitwa.

MEDYTACJA (30–45 min.)

  • Znak krzyża i stanięcie w obecności Bożej (prośba o Ducha Świętego).
  • Prośba o skierowanie naszych myśli, wyborów, całej modlitwy ku Panu Bogu: „aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty­ do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu”.
  • Zaangażowanie wyobraźni.
  • Prośba o owoc medytacji.
  • Rozważanie treści punktów, słuchanie Słowa Bożego, dostrzeganie rodzących się uczuć, poruszeń duchowych itp.
  • Szczera rozmowa końcowa z Panem Jezusem.
  • Modlitwa (np. Ojcze nasz); znak krzyża.

REFLEKSJA (10–15 min.)

  • Co było ważnego i wartego zapamiętania (zapisania)?
  • Co mi pomogło a co przeszkodziło w modlitwie?
  • Co podtrzymać a co zmienić?
  • Podziękuję, przeproszę, poproszę Pana Boga.

 

PRZEJAWY WEWNĘTRZNEGO SMAKOWANIA:

  • Zaciekawienie, ma się ochotę dane Słowo podjąć, przemodlić.
  • Pasja osobistego spotkania z Jezusem.
  • Opór, gdy doświadczamy, że nasze serce buntuje się na to Słowo.
  • Zmaganie, niejako kłócenie się z Panem Bogiem.
  • Oczarowanie, podziw dla Pana Jezusa.
  • Nowe wewnętrzne zrozumienie.
  • Uczucie współbrzmienia ze słowem, które odsłania jakiś obszar mojej osoby lub Boże wezwanie, pragnienie­, które odczytuję w moim wnętrzu.
  • Doświadczenie obecności Boga, które objawia się jako pokój, odpocznienie.
  • Bycie ogarnianym przez Słowo, które niesie moc, ożywia pragnienie życia, służby i naśladowania Jezusa­ Chrystusa…
  • Współcierpienia z Panem Jezusem.
  • Skruchy za własne grzechy.
  • Ból, łzy, cierpienie pojawiające się na wspomnienie odniesionych ran czy pewnego okresu w swojej historii życia.
  • Oschłość, spragnienie Słowa, ból z powodu „nieprzemakalności”, wtedy dobrze jest trwać w wierności z wiarą, że choć ja nic nie odczuwam, to Pan Bóg może mówić i przemieniać nas.