9 maja 2022
fot. Alexis Brown / unsplash.com

Jak się przygotować do spotkania z osobą towarzyszącą?

Barbara Wielgus, WŻCh Trójmiasto

Czas rozmowy z osobą towarzysząca nie jest długi. Niektórzy z nas chcieliby poruszyć podczas tego spotkania wiele spraw, może nawet i opowiedzieć pół życia. Tymczasem muszą dokonać trudnej dla siebie selekcji: co teraz jest tą najistotniejszą do przekazania sprawą. Inni zaś odwrotnie, nie bardzo wiedzą, co powinni mówić. Zauważają, że po kolejnej medytacji wszystko im się miesza. Czują, że o czymś ważnym zapomnieli. Wtedy mogą się stresować tym, że źle „wypadną”.

Barbara Wielgus: Jak się przygotować do spotkania z osobą towarzyszącą?

Elżbieta Wierszyło: Przed spotkaniem z osobą towarzyszącą warto przejrzeć notatki zrobione po refleksji po medytacji, przypomnieć sobie, co mnie najbardziej poruszyło na modlitwie (myśli, uczucia, postanowienia, wątpliwości itp.). Warto zastanowić się, czy widzę już jakieś owoce odprawianych medytacji. Warto zapisać pytania, które chciałbym zadać osobie towarzyszącej.

Elżbieta Gleba: Tematem tego spotkania będzie nasze doświadczenie modlitwy. Aby się do niego dobrze przygotować, warto zrobić sobie notatki, bo czasami różne istotne sprawy umykają z pamięci. To jest ważny czas refleksji po medytacji, który ma służyć temu, by rozpoznać, co nas szczególnie poruszyło, co było dla nas ważne, przy czym się zatrzymaliśmy na dłużej. Jeżeli podczas spotkania mamy do omówienia kilka medytacji, warto skorzystać z notatek, przeczytać je, przypomnieć sobie, co się wydarzyło.

Elżbieta Roczyniewska: Pierwsza rozmowa z osobą towarzyszącą może być pełna napięcia zarówno po stronie rekolektanta, jak i osoby towarzyszącej, bo się nie znamy, a czasami zakładamy już na wstępie pewne sprawy na podstawie usłyszanych historii o osobach towarzyszących. Znając siebie, wiem, na ile jestem otwarta w mówieniu o sobie, ile problemów stwarza mi opowiadanie nieznanej osobie o tym, co przeżywam i czego doświadczam. Ważne jest to, aby wiedzieć, że osoba towarzysząca generalnie jest do mnie bardzo pozytywnie nastawiona. Pragnie mi pomóc w moim spotykaniu się z Panem Bogiem. Nie będzie mnie oceniać ani wystawiać mi cenzurki.

Do tego spotkania nie można się jakoś specjalnie przygotować, to raczej osoba towarzysząca przygotowuje się bardziej: modli się za osobę, której towarzyszy, pragnie pomóc rekolektantowi w spotkaniu się z Panem Bogiem i samym sobą.
Bezpośrednio przed rozmową dobrze jest poprosić Ducha Świętego o potrzebne łaski na czas spotkania.

Rozmawiała Barbara Wielgus


Przeczytaj również artykuły:
Dziennik duchowy
Kim jest towarzysz?
Co robić, a czego unikać w trakcie spotkania z towarzyszem?
Czego można oczekiwać po rozmowie z osobą towarzyszącą?


Zobacz pozostałe Q&A

 

Elżbieta Wierszyło – z wykształcenia biolog, obecnie pracuje jako urzędnik samorządowy w obszarze polityki społecznej. Od 1987 r. we Wspólnocie Życia Chrześcijańskiego (Wspólnota Lokalna w Toruniu). Od 2015 r. towarzyszy osobom odprawiającym rekolekcje ignacjańskie w życiu codziennym.

Elżbieta Gleba – psycholog kliniczny i psychoterapeuta z certyfikatem Sekcji Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Członek Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego w Lublinie. Współpracownik Domu Rekolekcyjnego w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie prowadzi rozmowy z rekolektantami odprawiającymi Ćwiczenia duchowe. Towarzyszy też w rekolekcjach w życiu codziennym.

Elżbieta Roczyniewska – Gdynianka, od 2000 roku należy do Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego w Trójmieście. Towarzyszy rekolektantom w Domu Rekolekcyjnym ICFD w Gdyni, w czasie rekolekcji w ciągu życia oraz w osobom w codzienności.